Cask Strength – alfabet whisky

whisky_beczki_cask_strength_szkocka_krata

Cask strength czyli moc prosto z beczki

Cask Strength – whisky w mocy beczki

Zgodnie z prawem whisky musi zawierać minimum 40% alkoholu. W większości przypadków właśnie z taką mocą jest butelkowana. Jednakże zdarza się, że whisky butelkuje się jako Cask Strength (popularnie zwana CS-em) czyli w mocy beczki. Robi się tak, aby ukazać prawdziwe oblicze destylatu.

Whisky cask strength – co to znaczy

Co to oznacza, że whisky jest CS (albo w CS-sie)? Cask strength whisky świadczy o tym, że po dojrzewaniu w beczce whisky nie była rozcieńczana, tylko została zabutelkowana w takiej mocy, w jakiej dojrzała w beczce. Taka zawartość alkoholu bardzo często ma nierówną wartość (np. 54,7 %), którą szczegółowo opisuje się na etykiecie butelki. Zwykle zawartość alkoholu jest w przedziale od 50% do 65% (zdarz się, że bywa ciut ciut więcej).

Whisky cask strength często wypuszczają na rynek tzw. niezależni dystrybutorzy, czyli firmy, którym gorzelnie sprzedają beczki z destylatem. To oni decydują, jaką moc będzie mieć whisky w butelce. Jako przykład niech posłuży wyśmienita whisky Ledaig z 2005 zabutelkowana przez Creative Whisky Company z mocą 56,5% alk. Oczywiście, bywa i tak, że destylarnie także wypuszczają na rynek whisky w wersji CS. Przykładem może być popularna whisky Glenfarclas ‘105’, którą butelkuje się z mocą… uwaga… 60% !

Warto zauważyć, że cask strength co do zasady powinien dotyczyć wyłącznie whisky single cask, czyli z jednej, pojedynczej beczki. W praktyce określa się tak również inne, nierozcieńczone whisky (jak wspomniana wyżej Glenfarclas 105, która oczywiście single cask nie jest). I na odwrót – single cask co do zasady rozlewa się “z mocą beczki”. Teoretycznie jednak można zabutelkować single cask, która jest rozcieńczana wodą w celu “zbicia” zawartości alkoholu.

Czy najlepiej pić wyłącznie whisky w CSie? Wiele osób pijających whisky twierdzi, że dopiero wersja CS oddaje prawdziwy charakter danej destylarni. Trochę jest w tym prawdy, ponieważ nierozcieńczona whisky pokazuje, jaki naprawdę jest destylat. Nikt przecież nie ma wątpliwości, że rozcieńczenie go wodą przed zabutelkowaniem, wpływa na zapach i smak whisky.  Pewne akcenty whisky ulegają zmniejszeniu, część innych się uwypukla. Warto więc próbować wersji CS, aby przekonać się, jak wypada ciężki, mocny alkohol prosto z beczki. Do takiej whisky można dodać kilka kropel wody, aby nieco zbić moc alkoholu i zobaczyć, jak whisky zmienia się pod wpływem wody. Z drugiej zaś strony – skoro producent zabutelkował whisky z taką konkretną mocą, to po co ją mniejszać. Więcej o tym, jak można testować whisky w artykule Jak pić whisky.

Podziel się artykułem!