Blog o whisky… czyli o autorze


Dlaczego whisky

Skąd pomysł na blog… Kiedyś przeczytałem taką prześmiewczą opinię, że jak ktoś pija w samotności wódkę, to jest pijakiem, ale jak pija whisky, to jest koneserem. Czy jestem więc koneserem ? Na pewno nie. Gdyż to nie o samo picie whisky chodzi.

Mnie inspiruje zapach whisky, jej historia, sposób produkcji, historia samej destylarni itd. Przede wszystkim zaś fascynuje mnie poznawanie whisky, krok po kroku, bez pośpiechu, uczenie się każdej kolejnej, i kolejnej, i kolejnej…

Poznawanie świata

Znam wiele osób, które twardo i stanowczo twierdziły, że nienawidzą whisky,  że whisky śmierdzi, że whisky tylko piecze w gardło. Do czasu…

Wystarczyło im pokazać, że to nie zwykły bimber, ale że ma aromaty i zapachy kwiatków, ziół, soczystych owoców, miodu, rodzynek, czy nawet wędzonej ryby i dymu z ogniska. Ten świat zaczynał ich stopniowo i powoli wciągać. Jak mnie kilka lat temu. Okazało się, że mogą polubić whisky, że doceniają ją, że potrafią powiedzieć czy wolą torfową czy owocową.

Pasjonujące jest to wchodzenie do tego magicznego świata, obserwowanie jak bardzo mogą się zmieniać ludzkie smaki (i chyba przede wszystkim przyzwyczajenia).

Dlaczego powstał blog

Postanowiłem spisać moje doświadczenia z whisky, żeby odczarować wielu osobom świat whisky, żeby pokazać, że jest w nim cała gama zapachów i smaków, cały wachlarz możliwości i że whisky to nie zabawka dla “ekstrawaganckich burżujów”.

Jeśli chcesz ruszyć ze mną w podróż, serdecznie zapraszam! Będzie mi bardzo miło razem z Tobą, krok po kroku poznawać ten bogaty świat szkockiej whisky.

Pozdrawiam, Bartosz Łataś

autor blog szkocka krata