Whisky 2021 roku

Przeczytanie tekstu zajmie Ci ok. 2 min.

Butelka, która zdobyła tytuł Whisky 2021 roku, zrobiła pozostałym trunkom prawdziwe Fatality! Po prostu puściła je z dymem 😉

Whisky 2021 roku wybrana

Najpierw słowo wyjaśnienia na ten niewhiskowy rysunek. Nie wszyscy może wiedzą, że to screen z kultowej gry Mortal Kombat, w której po pokonaniu przeciwnika można było zrobić jemu lub jej tzw. fatality. Była to brutalna, krwawa śmierć jak np. urwanie głowy, wyrwanie nóg i rąk itd. (PS: ciekawe, czy skąd twórcy tej gry mieli pomysły na takie finisze, chyba wolę nie wiedzieć.) W tegorocznym głosowaniu na whisky roku doszło właśnie do FATALITY!!

Sprawdziłem wcześniejsze edycje konkursu (2018, 2019, 2020), żeby zobaczyć, czy była tak duża przewaga między nr 1 a kolejnymi pozycjami. To pierwszy raz, kiedy różnica jest tak duża, zwycięska whisky po prostu pozamiatała.

Nie przedłużam, oto wyniki.

Wybraliście whisky 2021 roku

Bezapelacyjnie wygrała…

Ardbeg Corryvreckan_szkocka_krata
Ardbeg Corryvreckan

Ardbeg Corryvreckan spaliła konkurencję, puściła ją z dymem, spopieliła i sfajczyła. Narobiła przy tym tyle dymu, że trudno przez tą chmurę dojrzeć drugie i trzecie miejsce w rankingu.

Już w pierwszych dniach głosowania widać było, że ta whisky będzie w czubie rywalizacji. Raz była na miejscu pierwszym, innym razem spadała na pozycję trzecią i tak w kółko. Jednak ostatni tydzień głosowania to już wyraźne zdobywanie pozycji, które skończyło się tym, że ostatecznie zebrała prawie 32% głosów.

Czy można być zaskoczonym? Hmm, to naprawdę godna butelka i dość powszechna, stąd być może jej popularność. Ze swojej strony powiem, że cieszę się bardzo, bo to chyba moja ulubiona pozycja ze stajni Ardbeg.

Zaszczytne drugie miejsce

Zacięty wyścig o pozycję numer dwa na liście wygrała..

wild_turkey_rare_breed_szkocka_krata
Rare Breed w starej butelce

Prawie 19% głosów i burbon na pudle!! Extra. To dla mnie potwierdzenie, że nie samą szkocką żyjemy. Na marginesie dodam, że Bulleit 10yo uplasował się na wysokim 7 miejscu, co czytam jako potwierdzenie, że dobrze jest pisać także o amerykańskich trunkach.

Rywalizacja o drugie i trzecie miejsce była szalona. Walczyły o nią trzy butelki, ale ostatecznie DWOMA głosami wygrał Wild Turkey Rare Breed.

Ostatni stopień podium

Było blisko srebrnego medalu, ale ostatecznie brąz trafia do…

Ledaig Rioja Cask

Ledaig Rioja Cask Finish to bardzo udana edycja, która w moim przekonaniu ma świetną relację ceny do jakości. W minionym roku, zwłaszcza na samym jego początku, ta whisky dość często przewijała się przez różne social media fanów whisky. Była, a może nadal jest, w miarę dostępna, więc prawdopodobnie wiele osób poznało ten ciekawy słodko-dymny trunek.

Co się działo poza pierwszą trójką

Przez długi czas myślałem, że Igni Single Malt wyląduje na pudle. Ciągle była w czubie – na pierwszym lub drugim miejscu – ostatecznie skończyła na 4 pozycji. Dalej już w miarę równy rozkład głosów, choć trzy ostatnie pozycje dość znacznie odstają od grupy. Zobaczcie sami. I bardzo dziękuję wszystkim za udział.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.