Balblair 2005 – test whisky

whisky_balblair_szkocka_krata

Balblair 2005

Whisky Balblair 2005

Gorzelnia Balblair  nie jest szeroko rozpoznawalna. Raczej nie znajdziemy tej whisky na marketowych półkach, bardziej w dobrych sklepach z alkoholem. Gdyby chcieć opisać historię tej gorzelni, to pewnie powstałby z tego całkiem spory artykuł, ponieważ destylarnia ta była przenoszona, zamykana, otwierana, sprzedawana i tak w kółko. Przez lata whisky tam produkowana służyła generalnie jako składnik do kupażowania blended whisky (np. Ballantine’s).

Nowa historia Balblair rozpoczęła się w 2007 roku, gdy podjęto decyzję o zmianie oferty rynkowej. Od tej pory cecha charakterystyczną produktów Balblair jest to, że butelkuje się je jako edycje rocznikowe, a nie z określonym wiekiem. Oznacza to, że na butelce widniej rok destylacji. Oprócz tego na etykiecie zobaczymy informacje o roku zabutelkowania oraz z którą edycją (wydaniem) mamy do czynienia. Tradycyjnie już Balblair nie barwi whisky karmelem oraz nie jest ona filtrowana na zimno.

Opisywana dzisiaj whisky destylowana była w 2005 roku, zabutelkowano ją w 2016 roku i jest to 1-sze wydanie.

Moja opinia o Balblair 2005 1st release

Barwa: jasny złoty, prawie słomkowy

Zapach: świeży i rześki, przyjemnie owocowy, świeże owoce z sadu (jabłka, gruszki), sok z pomarańczy, sporo wanilii, gdzieś w tle majaczy dymny akcent

Smak: cała gama owoców – od jabłek po winogrona, delikatne iskrzenie na języku

Finisz: przyjemny, słodki, dość krótki

Cena: 250-300 złotych

Whisky Balblair 2005 jest delikatna i owocowa. Od typowych delikatnych single maltów różni ją duża owocowość (w tym sporo tropików).Natomiast od typowo słodkich i korzennych whisky odróżnia ją ogólna zwiewność, lekkość destylatu. Idealna na leniwe popołudnie np. jako deser 🙂 Docenią ją przede wszystkim Ci, którzy gustują w lekkich i słodkich whisky. Jeśli poczęstujecie Balblair swoich gości, którzy twierdzą, że “nie piją whisky”, to będą oni mocno zaskoczeni. Balblair 2005 bardzo dobrze maskuje jakiekolwiek nuty alkoholu, a poprzez swoją gładkość i delikatność jest doskonały dla początkujących fanów whisky. Z całą pewnością to solidny przedstawiciel regionu Highlands.

Osobny wątek to opakowanie – elegancka butelka zapakowana w nietypowy kartonik powodują, że Balblair jest udaną propozycją jako whisky na prezent.

Może Ci się również spodoba