Glen Scotia 2008 by Loża – test whisky

whisky_glen_scotia_szkocka_krata

Glen Scotia 2008

Whisky Glen Scotia 2008 Loża Dżentelmenów

Wśród całej masy różnorakich whisky sztuką jest znaleźć taką, która będzie “zapamiętywalna”. Moim zdaniem dobry trunek to bowiem taki, który wywrze na konsumencie odpowiednie wrażenie. Jest pewnie sporo whisky, które określaliście jako “dobre”, “smaczne”, “ciekawe”, ale po kilku tygodniach czy miesiącach te wrażenia się gdzieś ulotniły. Są też z pewnością także i takie, które pomimo upływu czasu wciąż przypominają się swoim aromatem czy smakiem. To nawet nie muszą być whisky wybitne, ale na tyle dobre, że właśnie to one zapadły w pamięć.

Opisywana dziś Glen Scotia 2008 została rozlana przez naszego rodzimego niezalażnego bottlera, czyli przez Lożę Dżentelmenów. Wybrana do rozlania beczka nr 426 to klasyczna baryłka po burbonie (pierwsze napełnienie). Udało się z niej wydobyć 234 butelki.

Glen Scotia 2008 destylowana była w lipcu 2008 roku, natomiast do butelek trafiła w lipcu 2017 roku. Rozlano ją z zawartością 55,8% alk, oczywiście w mocy beczki, oczywiście bez filtracji na zimno, w naturalnym kolorze.

Moja opinia o Glen Scotia 2008 Loża Dżentelmenów

Wzrok: jasny złoty

Zapach: delikatnie słodka, cytrusowa, cytryna z miodem, po odstaniu pojawia się zapach tabletek musujących do picia (jakieś witaminki, witamina C  itp. )

Smak: świetnie przechodzi od cytrusów, poprzez czekoladę na soli i przyprawach skończywszy

Finisz: solona czekolada, długi i rozlewający

Cena: pytanie do Loży Dżentelmenów

Szkocka krata poleca !

Oto właśnie chodzi w whisky. Cudowne przenikanie się aromatów, ewoluowanie, by na końcu pojawiło się coś niespodziewanego. Oprócz tego smak, który idzie w parze z zapachem. Także i on się zmienia. Najpierw lekko cytrusowy, później pełen słodyczy czekolady, by skończyć się solą. Pysznie ! Na koniec świetny, długi finisz. Glen Scotia 2008 od Loży Dżentelmentów to trunek niebanalny – owocowy, lekko słony. Bardzo dobra rekomendacja dla regionu Campbeltown.

Dobra whisky musi się charakteryzować co najmniej kilkoma rzeczami takimi jak np. złożoność, głębia, brak wyczuwalnego alkoholu. Dla mnie ważna jest także “zapamiętywalność”, czyli takie “coś” dzięki czemu konkretna whisky zapada w pamięć. Glen Scotia 2008 proponowana przez Lożę Dżentelmenów niewątpliwie taka właśnie jest.

Może Ci się również spodoba