Scapa Glansa – test whisky

whisky_scapa_szkocka_krata

Scapa Glansa

Whisky Scapa Glansa

Whisky single malt Scapa – produkowana w destylarni, która leży daleko, daleko na północy, na Orkadach. Charakteryzuje się piękną słodyczą owoców. Przez ostatnie lata flagowym produktem z tej destylarni była bardzo pyszna Scapa 16yo. Niestety, produkcję tej udanej edycji zakończono w 2015 roku i zastąpiono je single maltami bez określonego wieku. W tym m.in. Scapa Glansa.

Jednym z nowych produktów jest prezentowana tutaj whisky. Na etykiecie nie zobaczymy wieku whisky, za to przeczytamy numer batch (czyli numer serii, partii – w moim przypadku to GL01), datę zabutelkowania (moja Glansa to 08/16). Ten single malt posiada moc 40% alkoholu, czyli jak można się łatwo domyślić jest filtrowany na zimno. W takim razie oto test Scapa Glansa.

Moja opinia o Scapa Glansa:

Wzrok: delikatnie złoty

Zapach: ananas, brzoskwinie, krówki mleczne, krem waniliowy, w tle przyjemny dym

Smak: słodko, ale przede wszystkim bardziej wyczuwalny torf, choć wciąż delikatny, wanilia, słodkie owoce

Finisz: rozgrzewający, kremowy, ale krótki

Cena: 150-200 złotych

Scapa Glansa zaskakuje ciekawym połączeniem owoców i lekkiego torfu, bardzo lekkiego. Oczywiście, nie zaliczyłbym jej do whisky torfowych, tylko do owocowych, jednakże ten dymny akcent jest w niej oczywisty i nie można go pominąć. Mając w pamięci pyszną Scapa 16yo, liczyłem na naprawdę dobrą, słodką, owocową whisky, a widniejący na etykiecie napis “Peated” tylko jeszcze bardziej zachęcał. Pamiętam, że pierwsze moje podejście do Glansa to było zaskoczenie, ale i delikatny zawód. Jednakże, z każdym kolejnym podejściem do niej, z każdym kolejnym spróbowanym dramem coraz bardziej się do niej przekonuję. Na tyle już mnie zachęciła do siebie, że postanowiłem ją opisać 🙂

Komu ją polecam? Przede wszystkim tym osobom, które lubią słodkie whisky, owocowe, z lekkim posmakiem toffi, a które nie znają torfowych whisky. Scapa Glansa jest bardzo dobra do tego, aby poznać jaki efekt dla whisky daje torf. Przy czym trzeba zaznaczyć, że jej torfowość nie pochodzi z suszenia słodu. Scapa Glansa nalewana jest do beczek, w których wcześniej starzone były whisky torfowe. I to dodaje tej whisky lekki, aczkolwiek wyczuwalny, zapach i smak torfu. Warto ją spróbować i dać jej szansę.

Może Ci się również spodoba